Na rozmowę z wiceprezydentem Kielc został zaproszony przewodniczący zarządu wojewódzkiego Racji PL. Rozmowa trwała w miłej atmosferze ok. 40 minut z czego swoje stanowisko uzasadniał wiceprezydent przez ok. 38 min a przewodniczący Racji na zakończenie mógł jedynie wynieść przekonanie, że "zgoda udzielona przez związki wyznaniowe" na zainstalowanie na cmentarzu w grafika/cedzynie Drogi Krzyżowej jest jedynym co mogło uszczęśliwić pana wiceprezydenta. Jego odopwiedz pisemna:
"Zwiazki wyznaniowe" już, oczywiście, na Cmentarzu Komunalnym w grafika/cedzynie w dniu 19 marca 2008 roku odprawiły "niecodzienną, ekumeniczną Drogę Krzyżową". Jako, że na cmentarzu powstała Droga Krzyżowa w postaći 14 drewnianych krzyży wystosowano poniższe pismo:
A oto odpowiedz:
Ponieważ takie odpowiedzi nie budzą pełnego zadowolenia, ponownie zwróciliśmy się do pana wiceprezydenta:
Jest odpowiedz. Trochę dziwna. Nie ma w niej odpowiedzi na żadne nasze pytanie:
Szukamy dalej. Przełożonym wiceprezydenta jest oczywiście prezydent miasta. Więc:
Odpowiedzi nie otrzymaliśmy więc złożyliśmy skargę do przełożonego prezydenta, tzn.:
No i jest! Taka jakiej się spodziewaliśmy:
Ponieważ nie jest naszym celem oskażanie kogokolwiek o łamanie prawa dążymy do zapobieżenia wydawania państwowych pieniedzy na obiekty sakralne co jest zabronione przez ustawę o gwarancjach wolności sumienia i wyznania ( tekst ujednolicony Dz. U. z 2005 r. Nr 231 poz.1965, zm. Dz.U. z 2005 r. Nr 167 poz. 1398). I dalej w ustawie o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1989 r. Nr29 poz. 154 z póżn. zm.)
Jednak Pracownicy UM Kielce nie mieli zamiaru udzielić żadnej merytorycznej odpowiedzi i dodatkowo 24 sierpnia 2009 r. ogłosili przetarg na wykonanie 14 kapliczek stacji drogi krzyżowej na cmentarzu w Cedzynie gdzie wyraźnie zaznaczono: "pkt. II. 1.4) Wspólny Słownik Zamówień (CPV) 45.21.23.60 - Roboty budowlane w zakresie obiektów sakralnych" Wystosowaliśmy więc:
Odpowiedz? Jasne jaka!
Prawie wszystko dotyczy zakupu z wolnej reki 14 płaskorzeźb przedstawiających drogę krzyżową. I w tym przypadku poprawnie dokonanao odpowiednich zmian w budzecie miasta przeznaczając na ten cel 120.000 zł. i zawarto odpowiednią umowę. Tyle,że nie wiadomo z kim ( siostra Natanella?). Nie ma sprawy. Zakupiono 14 płaskorzeżb.
Jednak pan asesor słabo zauważył, że w "zawiadomieniu" był punkt mówiący właśnie o ogłoszonym przetargu na "roboty budowlane w zakresie obiektów sakralnych". Zajął się uzasadnianiem, że "tego rodzaju działania inwestycyjne służące zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty na terenie cmentarzy komunalnych zgodnie z ustawa o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1998r. ( art. 7 ust.13 ustawy) należą do zadań gminy i mogą być finansowane ze środków gminnych czy też miejskich". Jakoś do mnie nie przemawia teza, że jakiekolwiek działania inwestycyjne sprzeczne z jakąś inną ustawą mogą podejmować samorządy w imię " zbiorowych potrzeb wspólnoty ". Nawet takie uzasadnienie pana asesora ( teolog jakiś czy co?), że "Droga krzyżowa jest na tyle uniwersalnym symbolem kulturowym, iż nie można jej uznać za symbol tylko jednego wyznania i w konsekwencji zabronić miastu upiększać komunalny cmentarz wyżej opisaną instalacją", też nic wspólnego z orzekaniem mieć nie może.
Przednia myśl! Co służy "upiększaniu" albo (i) "służy zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty" na cmentarzu komunalnym nie podlega ustawie o stosunku Państwa do Kościoła bo... bo nie? I tu otwierają się nieprawdopodobne wprost możliwości robót budowlanych na cmentarzach komunalnych obiektów sakralnych czyli np.: kościołów, katedr, bazylik i co tam jeszcze uznać można za upiększanie cmentarza. Trzeba tylko by był to obiekt ekumeniczny i obowiązkowo związki wyznaniowe muszą wyrazić zgodna na jego budowę. Że co? Że na cmentarzu komunalnym, czyli u siebie prosić o zgodę?. A przecież jak by się tą budową narazić jakiemuś szefowi związku wyznaniowego to klapa. Nie zaagituje w czasie wyborów! A w ogóle jak cokolwiek można budować na komunalnym cmentarzu bez zgody związków wyznaniowych???
Zakup obrazka (figurki, płaskorzeźby) z funduszy gminy pójdzie z wolnej ręki a sama już "obudowa" będzie realizowana po przetargu zgodnie z uzasadnieniem postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa wydanym nam przez pana asesora Macieja Kabzińskiego z prokuratury rejonowej w Kielcach.
Że co? Że droga krzyżowa to mały obiekt a kościół duży. Ustawa nic nie mówi o wielkości obiektów inwestycji sakralnych. Jak można budować mały to i duży!
Józef Niedziela
Strona główna